O mnie

O mnie

Luna Kaulamarga

Wszystko jest święte.

Założycielka Świątyni Kala Luna Temple. Jako pierwsza wprowadziła do Polski metody Tantrycznego Uzdrawiania Ciała, Seksualności i Cienia poprzez Ciało, otworzyła Świątynię i zaczęła przyjmować wszystkich potrzebujących. Przez lata była jedyna osobą w kraju, która pracowała w ten sposób. Obecnie prowadzi  jedyny w Polsce Aśram Kaulickiej Tantry Uzdrowienia w ścieżce Aghori.

Tantryczna uzdrowicielka Aghori.
Bioenergoterapeuta, Bioenergoterapeuta Intymny, curandera.
Mistrz nauczyciel Kaulickiej Tantry Uzdrowienia. Grand Master Kundalini Healing.
Twórca Kundalini Healing – Bioenergoterapia Intymna – wzmocnionej formy Mappingu Intymnego.
Twórca tantrycznych procesów Przebóstwienie, Gurudewa i Tantra 3 Mistrzów.
Twórca Tantrycznych Rytuałów Masażu Dotyk Bogini i Tantry Prowokatywnej.
Ekspert w psycho-emocjonalnej terapii umysłu, seksualności i cienia poprzez ciało.
Ekspert w pracy z energią, podświadomością, ciałem i układem nerwowym w uwalnianiu przenoszonego bólu i lęku.
Ekspert w Bioenergetycznym Masażu Tantrycznym Yoni Lingam Kundalini.
Ekspert w pracy z energią seksualną jako osobowością, siłą życiową i Świętym Ja.
Ekspert w pracy z seksualnością nie normatywną BDSM / Kink.
Mentor w Integracji Cienia i wszystkich aspektów psycho-seksualnej osobowości.
Doradca w budowaniu świadomej autonomii self i świadomej dorosłości.

 

Całe swoje dorosłe życie pracuje z ludzką seksualnością. Tantryczna terapeutka z ponad 25 letnim stażem osobistej praktyki tantrycznej i ponad 20 letnim stażem w pracy z ludzką seksualnością w trwale uzdrawiającej pracy poprzez ciało.

Pracuje z osobami indywidualnymi i parami w trybie sesji pojedynczych, transgresywnej terapii krótkoterminowej i procesowych spotkaniach wielosesyjnych.

Na swoich sesjach prowadzi bardzo głębokie energetyczne i uzdrawiające procesy w obszarach pełnego spektrum seksualności i pracy z psycho-seksualnym cieniem, a także trwałego uwolnienia poprzez ciało trudnej przeszłości, nadużyć, przenoszonych emocji, blokad i traum.

Tantry uczyła się w Świątyni.

Praktykowała, uczyła się i mieszkała w tantrycznej świątyni Vamachara Sadhana w Londynie, a następnie w wewnętrznym Kręgu Temple V. W ciągu 25 lat swojej osobistej praktyki przeszła najwyższe Tantryczne Inicjacje Śmierci i Przebóstwienia i przyjęła świeckie życie duchowe w ścieżce Tantrycznych Maha Siddhów – Kaulachara – Aghorachara – Atma Bhakti.

O mnie

Moja Droga do Uzdrowienia

Mnóstwo ludzi pyta mnie, jak wyglądało moje dzieciństwo. W jakim domu zostałam wychowana i jak znalazłam swoją drogę do Tantry i do pracy z seksualnością i prowadzenia tak głębokich, uzdrawiających procesów?

Całe moje życie jest pełne paradoksów:
W ultrakatolickiej rodzinie po raz pierwszy usłyszałam o Hinduskiej Tantrze Mistycznej.
Za dziecięcą masturbację poddano mnie egzorcyzmom (nie zadziałały!), a dziś Uzdrawiam Seksualność Poprzez Ciało.
Darowałam życie domowym oprawcom, a dziś uczę, że Wszystko Jest Święte.
Wielbię Ciemność i Śmierć, bo pomagają w pełni przyjąć Życie i Światło.

Wychowałam się w patologicznym, adopcyjnym domu pełnym psychicznej, emocjonalnej i fizycznej przemocy, lęku, wstydu, niezrozumienia i opresyjności dla ciała i seksualności. W którym karano za cielesność i egzorcyzmowano za naturalną, dziecięcą masturbację. W którym było ciągłe zastraszanie, seksualna przemoc, poniżanie i odbieranie godności. W któym przychodzący goście mieli prawo krzywdzić. I w którym codziennością były awantury, trwałe zagrożenie, nienawiść, brak miłości i zgody na bycie sobą. I to wszystko całkowicie niewidoczne z zewnątrz, doskonale ukryte w dewocyjnej religijności i białych rękawiczkach idealnej, porządnej rodziny. 

Było trudno i ciężko, więc bardzo szybko musiałam nauczyć sie sama dbać o siebie, przetrwać u skrajnie niesprzyjających opiekunów i nie pozwolić się złamać, skrzywdzić, ani zniszczyć. Musiałam szybko dorosnąć i zadbać o siebie, o moją wartość i moją jakość. Stanąć w swojej miłości, mocy i prawdzie.

Pierwszym, dorosłym momentem i przełomową decyzją w moim życiu było bardzo mocne zdarzenie. Gdy miałam 12 lat, darowałam życie moim przemocowym, domowym oprawcom. Pozwoliłam im żyć i oni o tym wiedzieli.

Wybrałam siebie. Zamanifestowałam swoją decyzję i siłę. A potem, rok po roku, stopniowo i mądrze zaczęłam przejmować kontrolę w domowych relacjach i przedefiniowałam domową władzę. Zahamowałam przemoc, wyegzekwowałam swoje bezpieczeństwo, dobrostan i swoje potrzeby.

Ta decyzja dała mi siłę i moc.
Świadomą, dorosłą mądrość, że mam wpływ i wybór. I że w moim życiu moje decyzje są najważniejsze. Bez względu na to, co mnie spotkało, bez względu na to, co inni zrobili, moja decyzja, co ja chcę z tym zrobić jest kluczowa. Jedyna.
Że moje życie jest moje. Że moje wybory, moje pragnienia, moje talenty, moje pomysły na siebie są moją prawdą. Moim płótnem i dziełem sztuki. Bezgraniczną, wewnętrzną wolnością i Koroną z Czarnych Diamentów.

Dziś tego uczę w praktyce Tantry, że każdy, kto pragnie, ma włożyć swoją diamentową koronę. I nosić ją dumnie.

I tylko czasem, prowadząc ludzi w trudnych procesach uwalniania się z traum, wracam do siebie tamtej. Gdy stałam spokojnie, w jednej ręce z nożem, w drugiej z młotkiem i widziałam strach w ich oczach. Niedowierzanie, zdziwienie i zrozumienie, że właśnie ważą się ich losy. Że przemoc w domu sie skończyła. I że daję im jasny wybór zmiany i propozycję nie do odrzucenia.

Wtedy, w tamtym momencie zrozumiałam, czym jest zewnętrzna i wewnętrzna władza.
Że to możliwość wyboru każdej swojej decyzji i każdego swojego działania. I wtedy, dzięki tej chwili podjęłam ważną decyzję dla samej siebie.
Kim chcę być w życiu. Jak chcę żyć. Co chcę tworzyć. Co chcę stwarzać i jak.

To doświadczenie dało mi wewnętrzne poczucie bezwarunkowej odwagi i mocy. Świadomość wewnętrznego spokoju i bezpieczeństwa.
Dzięki temu teraz nigdy nie wypieram z siebie niczego, co czuję. Zawsze pozwalam sobie na prawdziwość siebie i zawsze, gdy trzeba, wybieram mocne, niestandardowe rozwiązania.
Dzięki temu nauczyłam się ufać sobie i pracować z najtrudniejszymi procesami innych ludzi, bo nie boję się ryzyka, ani porażki. Nie boję się grać i stawiać na jedną kartę. Nie boję się podejmować działań zaskakujących i nieprzewidywalnych, bo wiem, że pomogą. Nie boję się łamać konwencji i dzięki temu tworzyć i gdy trzeba, niszczyć. Nie boję się iść pod prąd i pracować tak, by dawać jak najlepsze rozwiązania. Wspierać i pokazywać drogę, którą trzeba przebyć, by odzyskać swoje życie, seksualność, spokój, własną wartość i ukojenie.
Jak najszybciej i jak najmocniej pomagać.

O mnie Luna

Równocześnie życie obdarowało mnie Tantrą Indyjską – Kaulicką.

Od najmłodszych lat, na rodzinnych obiadach, dzięki cioci, która wiele lat mieszkała w Indiach, słyszałam opowieści o tantrze i tantrycznych świątyniach. Joginach wznoszących w sobie Kundalini i Kapłankach Devadasi. Seksualności jako duchowym rytuale, bramie do boskiej jaźni i jej udziale w duchowym przebóstwieniu. Świętych mnichach- uzdrowicielach Aghori, którzy medytują na polach kremacyjnych i piją z ludzkich czaszek. Świętym powitaniu Namaste, codziennych Pudżach i ofiarach składanych na świątynnych ołtarzach. Czczeniu Śiakti we wszystkim co jest i świadomości Śivy w każdym człowieku. O pięknej Matce Kali, która swoją mocą uzdrawia świat i o Kaulickiej Tantrze, uważanej za najbardziej mistyczną ścieżkę na świecie.
I kiedy domownicy się dziwowali i oburzali na tak „obrzydliwe” praktyki, moje ciało chłonęło w siebie każde ich słowo. Wpisywało je w umysł, w pamięć i w serce.

W takim domu, od kiedy pamiętam, żyłam z przebudzoną i otwartą Kundalini. Ze świadomością przenikającej mnie duchowości, medytacją wglądów i z umiejętnością swobodnego posługiwania się tą siłą. W domu nie było to mile widziane, ale moje wewnętrzne czucie mówiło mi, że to jest dobra i słuszna droga. Dlatego, jeszcze będąc dzieckiem, podjęłam decyzję o wejściu na Drogę Duchowego Przebóstwienia i dokonałam wyboru Ścieżki.
Kilka lat później, jako nastolatka, potwierdziłam ten wybór na całe moje życie  i otrzymałam pierwsze inicjacje. Praktykę rozpoczęłam od rytuału Atmanivedana Bhakti  – intencyjnego oddania całej siebie, mojego Serca, Duszy i Życia w Boskie Prowadzenie, by połączyć mój umysł z umysłem Bogów i wejść w jak najgłębszy kontakt z moim Duchowym, najwyższym Ja. Ze moją wewnętrzną mądrością, sercem i Źródłem. 

Następnie kilka kolejnych lat poświęciłam na intensywny trening świadomego umysłu, kontemplację, skupienie i punktową uważność, kontrolę umysłu i czystość myśli, medytacyjną modlitwę, naukę świadomego oddechu i kontrolę energii seksualnej w ciele.
A potem wyprowadziłam się z domu, by żyć po swojemu. Praktykować Tantrę Kaulickich świętych mnichów Aghori, iść drogą Maha Siddhów i przebyć swoją drogę do samej siebie. Jeszcze raz spotkać się w sobie ze wszystkim, czego doświadczyłam i uzdrowić swoją przeszłość. Uwolnić się z traumatycznego bagażu dzieciństwa i na własnych zasadach uczyć się siebie, swojej cielesności, seksualności, duchowości i głębokiej, wewnętrznej miłości.

Święta Góra – moja droga do ludzi

Gdybyś mnie spotkał wtedy, gdy dopiero zaczynałam wchodzić na moją świętą górę, zobaczył byś laskę, która używa argumentów siły. Bo działają. Która w domowej kłótni bije w brzuch, bo tak najszybciej wyegzekwuje swoje zdanie. Która bije po twarzy tym, co akurat ma w ręku, bo tak najszybciej uciszy rozmówcę. Spotkał byś kogoś, kto nie szanuje nikogo, nie słucha i nie rozumie. Kogoś, kto nie widzi drugiego człowieka w żaden ludzki i ciepły sposób. Kto nie czuje bliskości, nie rozumie dotyku i nie lubi przytulania. Kogoś, kto nie zna więzi i nie zwraca uwagi na żadne uczucia innych.

W naszej życiowej podróży wchodzimy na Świętą Górę. I po drodze przepracowujemy to, co dla nas trudne i ważne. I w tej drodze jedni muszą dotrzeć do siebie i ciała, inni do seksualności i czucia. Inni do zbudowania spełnionych związków. Jeszcze inni do pokochania swoich dzieci. A ja musiałam dotrzeć do ludzi. Do mojego wewnętrznego człowieczeństwa.

Moją podróż na Świętą Górę zaczęłam, gdy miałam 18 lat, a ona od razu dała mi skarby. Bo na początek dała mi piękny związek, mądrą nauczycielkę i miłość. A ona nauczyła mnie serdeczności i tego, że ludzie są żywi i czują. Że są wrażliwi i delikatni. Że zasługują na szacunek, dbanie i troskę. Na czułość, zaufanie i miłość. Nauczyła mnie ich doceniać i słuchać. Uznawać ich w moim życiu. Ufać, dawać i brać miłość.

Potem, jak już opanowałam bliskość, szacunek i miłość, Święta Góra dała mi życie z podobnym do mnie oprawcą. Takim, jak ja byłam wcześniej, bym nauczyła się widzieć to z boku. Bym nauczyła się wygrać z przemocą i widzieć koszty tych działań. 

Potem, gdy już wygrałam, dostałam manipulacje i kłamstwa. Nieszczerość i oszukiwanie w bliskości. Bym nauczyła się nigdy nie stracić wiary w dobrą i szczerą intymność.

A potem dostałam szczęście. Bliskość i zrozumienie. Spotkanie się w niemożliwym, w pragnieniach poza normami. W radości i pięknym spełnieniu, bym nauczyła się, że patrząc sercem mogę mieć wszystko.
Moja Święta Góra jest piękna. Wciąż wchodzę na nią z zachwytem i podziwiam jej potęgę i wielkość.
I idę na szczyt, bo ja zawsze chcę na szczyt. Bo tam jest diament, który zdobędę.

Życie w Tantrycznej Świątyni

Pośród wielu życiowych zawirowań, w których piękny związek, medytacja i praca na barze w klubie GoGo zlewały się w jedno, pewnego dnia spotkałam człowieka, z którym przy drinku zaczęłam rozmawiać o Kaulickiej Tantrze. I on dał mi namiar i tak trafiłam do Tantrycznej Świątyni Vamachara Sadhana w Londynie, a następnie do wewnętrznego Kręgu Temple V, gdzie przez lata mieszkałam, uczyłam się, praktykowałam i pracowałam z ludźmi z wielu religii, pochodzenia, narodowości i kultur.

W Temple V uczyłam się codziennego, tantrycznego życia, uzdrawiania, kochania, modlitwy, wdzięczności, pokory i zrozumienia. Tantrycznej kontemplacji, uwielbienia, codziennej obecności Bogów i nadrzędnego traktowania duchowości w każdej sferze mojego życia. Przyjaźni, wspólnoty, prowadzenia świętego miejsca i współdzielenia. A także odosobnienia, słuchania siebie, wewnętrznej ciszy, milczenia i mistrzowskiego kierowania własnym umysłem. Zadawania sobie pytań, samokontroli, autoanalizy i głębokiej introspekcji. Uważności na swoje wszystkie myśli, czyny, pragnienia, wybory i działania. Stałego wglądu w siebie i szukania wewnętrznych odpowiedzi. Duchowej modlitwy, powierzenia się Bogom i przebywania w czystej, świętej miłości Bhakti.

Dni i lata mijały, aż pewnego dnia, gdy moi mistrzowie już zrobili się starzy i zapragnęli odpocząć, wróciłam do Polski i rozpoczęłam swoją świątynną praktykę.

W ten sposób, w ciągu ponad 25 lat osobistej praktyki Tantry, szkoląc się pod kierunkiem moich duchowych opiekunów i mistrzów, zdobyłam Mistrzostwo Tantrycznego Uzdrawiania: Seksualności i Traum poprzez ciało, pracy z Energią Seksualną Poprzez Ciało, pracy z Podświadomością i Uzdrawianiem Przedświadomym, pracy z Psycho-seksualnym Cieniem w seksualności BDSM i Kink i i tytuł Grand Master Kundalini Healing w Energetycznej Pracy z Umysłem, Kundalini i Układem Nerwowym.
Indywidualnie i w odosobnieniach przeszłam najwyższe Tantryczne Inicjacje Śmierci i Przebóstwienia, złożyłam tantryczne śluby i przyjęłam świeckie życie duchowe.

Dziś prowadzę swoją praktykę i swoją Świątynię. Uwalniam ludzi od wewnętrznego bólu, wspieram na drodze do uzdrowienia i tworzę metody, by jak najszybciej i jak najmocniej pomagać, by mogli być bardziej żywi, bardziej szczęśliwi, bardziej świadomi i pełni własnego potencjału i mocy.

jestem taka jak ty

Moi Mistrzowie, Nauczyciele, Opiekunowie i Duchowi Mentorzy, którzy stoją za mną w mojej drodze Tradycyjnej Tantry Kaulickiej duchowego i zawodowego rozwoju:

Abigail Lefey, Lamar Sull, Samael Salamhan, Diedra Williams, Pulla Dajarwati, Namoah Kali, Curandera Helleth, Manish Vyas, Seani Love, Alejandro Yodorowsky, a także wielu, wielu moich wspaniałych przyjaciół z Temple V. Sercem dziękuję im wszystkim za obecność, wiedzę i za to, że byli tak wymagający, konsekwentni i cierpliwi.

Certyfikaty Mistrzostwa Kaulickich Metod Tantrycznego Uzdrawiania:

Kaula Tantra Master Teacher – London
Kundalini Healing Grand Master – Londyn
Kundalini Healing Master Teacher – Londyn
Certified Tantric Sacred Massage Healer – Londyn
Sacred Sexual Healer – Londyn
Certified Vamachara Tantra Therapist – Londyn
Certified Sacred Massage Therapist – Londyn

Cetryfikaty Szkoleń Zachodniego Uzdrawiania Seksualności:

„Conscious Kink and Shadow Tantra Practitioner Training” w School of Erotic Misteries, Londyn
Certificate of Completion „ASPEX Training” – Advanced Sexological Personal Exploration Xperience w Sex Coach University z San Francisco – Warszawa
Certificate of Completion „Clinical Sexology Live Training” w Sex CoachU z San Francisco – Warszawa
Certificate of Completion „The Ultimate SAR Experience” – Sexual Attitudes Re- Assessment & Re- Structuring Training w Institute for Sexual Self Realization z San Francisco – Warszawa

Certyfikaty Bioenergoterapeutycznej Pracy z Energią:

Certyfikowany Kurs Zawodowy – Bioenergoterapia – Ośrodek Szkolenie Bioton – Warszawa
Certyfikowany Kurs Zawodowy- Hipnoterapia – Ośrodek Szkolenie Bioton – Warszawa

Tantra masaż świątynia tantry
logo Kala Luna Temple

Kala Luna Temple - Wszelkie prawa zastrzeżone.

+48 884 394 568

info.kalalunatemple@gmail.com

Call Now Button
Facebook Instagram Youtube Linedin